KWESTIE DUSZPASTERSKIE
Chrzest w Duchu Swiętym przynosi najlepsze owoce w warun-kach, w których istnieje dobre wsparcie duszpasterskie oraz proces gruntownej formacji i zintegrowania z życiem Kościoła. Niniejsza część dostarczy pewnych wskazówek co do nadzorowania przyjęcia i przeżywania chrztu w Duchu Swiętym oraz odniesie się do niektórych związanych z tym kwestii duszpasterskich.
1. Przygotowanie do chrztu w Duchu Świętym
Dobre przygotowanie pomaga zapewnić, że ludzie doświadczają chrztu w Duchu Swiętym nie jako odizolowanego, sztucznego wy-darzenia, lecz jako impulsu dającego napęd do życia w bezustannym nawróceniu, świętości i misji. Przygotowanie pomaga również ludziom w pełni otworzyć swe serca na łaskę Boga i zakorzenić ich doświadczenie w wierze i życiu Kościoła.
Wielu katolików nigdy nie otrzymało solidnej formacji. Co więcej, Jan Paweł II zaobserwował, że sporo z nich przystąpiło do chrztu i katechizacji bez odpowiedniej „ewangelizacji”, to znaczy bez usłyszenia podstawowych obwieszczeń Ewangelii w taki sposób, który doprowadziłby ich do osobistego spotkania z Chrystusem i nawrócenia serca?3
Kardynał Stanisław Ryłko, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich, zauważył, że dzisiejsza kultura często „wytwarza osoby, których chrześcijańska tożsamość jest słaba i bezładna; wiara to niewiele więcej niż rutynowa czynność, często pozostająca pod wpływem niebezpiecznego synkretyzmu…
Członkostwo w Kościele, często sztuczne i nieuważne, nie oddzia-tuje na ich wybory ani zachowanie w jakikolwiek znaczący spo-
• W dodatku wiele osób było zranionych w wyniku dysfunkcji rodzinnych i innych skutków cywilizacji śmierci; stąd też często potrzebne jest wewnętrzne uzdrowienie, zanim ludzie będą mogli otworzyć się w pełni na laskę Ducha Swiętego.
Formacja, zwłaszcza przez głoszenie słowa Bożego, jest klu. Tutaj brakuje….
czywistnia się przez czyny i słowa wewnętrznie ze sobą powiązane, tak ze czyny dokonane przez Boga w historii zbawienia ilustrują i umacniają naukę oraz sprawy słowami wyrażone, słowa zaś ob. wieszczają czyny i odsłaniają tajemnicę w nich zawartą”
(Dei Verbum, 2). Zasada ta działa również w przypadku chrztu w Duchu Świętym oraz każdego dzieła Bożego w życiu człowieka. Ogólnie rzecz biorąc, istnieje bezpośrednia korelacja pomiędzy tym, co jest głoszone i tym, czego się doświadcza. Zdrowe głoszenie i nauczanie otwiera ludzi na dotyk Boga i wyposaża ich do odpowiedniego interpretowania tego, co odczuwają. I na odwrót, doświadczenie Boga sprawia, że doktryny wiary ożywają w sposób osobisty i eg-zystencjalny.
U zarania Odnowy Charyzmatycznej utworzono seminaria
Życia w Duchu Świętym jako sposób przygotowania katolików do otrzymania chrztu w Duchu Swiętym. Takie seminarium ma zazwyczaj formę sześcio- lub siedmiodniowego kursu, lecz może również odbywać się w trakcie weekendu czy nawet jednego dnia lub w dłuższym formacie (dziesięć lub więcej tygodni). Dostarcza ono dalszej ewangelizacji lub katechezy. Seminarium Życia w Duchu Swiętym najlepiej działa w przypadku katolików, którzy już znają podstawy wiary. Dla ludzi, którzy nie otrzymali żadnej lub otrzymali nikłą formację wiary, lepiej byłoby zacząć od programu ewangelizującego, który głosi podstawowe przesłanie Ewangelii.
Osobiste świadectwa ludzi, których życie uległo przemianie przez Ducha Swiętego, stanowią ważną część formacji. Takie świadectwa mogą obudzić wyczekiwaną wiarę i pomóc konkretnie ogarnąć to, jak działa w naszym życiu Duch Święty. Zaleca się, żeby formacja do chrztu w Duchu Swiętym zawierała komponenty wymienione poniżej.
1.1 Miłość Boga Ojca
„Miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Swię-tego, który został nam dany” (Rz 5, 5). Wielu ludziom trudno jest przyjąć Bożą miłość, zarówno ze względu na doświadczenie odrzucenia w przeszłości, jak i na upadłą ludzką skłonność do myśle-nia, że powinniśmy zapracować na miłość Boga. Dlatego też ważną częścią przygotowania do chrztu w Duchu Świętym jest wyraźne głoszenie osobistej, bezwarunkowej, czułej miłości Boga do każdego człowieka – miłości, która bezgranicznie przewyższa wszystko, na co byśmy mogli zapracować czy zasłużyć. Zawiera się tu wyjaśnienie podstawowego kerygmatu ewangelicznego, a mianowicie tego, jak Bóg przejawia swoją miłość do nas: „Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umart za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami” (Rz 5, 8; por. 1 J 4, 10). Poznanie Bożej miłości, rozbudzonej przez Ducha Świętego, zmienia człowieka na najgłębszym poziomie serca i staje się podstawą do odpowiedzenia Mu z całego serca miłością.
1.2 Jezus jest Panem
„W sercach waszych czcijcie Chrystusa jako Pana® (1 P 3, 15). Nauczanie formacyjne powinno przygotowywać do świadomego zaproszenia do swego serca Jezusa jako Zbawiciela i Pana tych, którzy nigdy wcześniej tego nie uczynili. Zawiera się tu wyjaśnienie rzeczywistości grzechu oraz dobra nowina o wybaczeniu grzechów i pojednaniu z Bogiem poprzez krzyż Chrystusa. Jezus jest naszym przyjacielem i bratem; rozumie wszystkie nasze słabości i pokusy oraz pozostaje zawsze z nami we wszystkich radościach i smutkach życia. On prawdziwie pokonał grzech i przez moc Jego krzyża mo-
Tłumaczenie korespondującego fragmentu w Biblii Tysiąclecia brzmi: „Pana zaś Chrystusa „ie w sercach za Swiętego” – przypis tłumaczki.
żemy stawić opór naszym grzesznym skłonnościom i żyć nowym życiem jako synowie i córki Boga. Uznanie zwierzchniej władzy Jezusa nad wszelkimi rzeczami (Dz 10, 36) daje ludziom pokój, wolność oraz nowe pragnienie, by oddać swe życie Jemu. Nauczanie powinno pomagać ludziom z radością przyjąc powolanie do radykalnego uczniostwa, nawet gdy oznacza to podjęcie krzyża i pójście pod prad tego świata.
1.3 Moc Ducha Swiętego
„Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc” (Dz 1,8).
Chrzest w Duchu Świętym prowadzi do wewnętrznej rewolucji: zamiast życia chrześcijańskiego, składającego się z naszych wysiłków, by wzrastać w wierze, które Bóg przychodzi wzmacniać i ukorono-wać, pojawia się głęboka świadomość, że „przez łaskę jesteśmy zba-wieni” (Ef 2, 5) i bez Chrystusa nic nie możemy zrobić. Ta świadomość naszego duchowego ubóstwa prowadzi nie do zniechęcenia, lecz do przepełnionego pewnością zaufania Panu: „Nie siła, nie moc, ale Duch mój [dokończy dzieła] – mówi Pan Zastępów” (Za 4, 6).
Dobre nauczanie przedstawia moc Ducha jako, po pierwsze, moc uświęcania, i po drugie, moc wyposażenia nas do bycia świadkami Chrystusa, tak jak sam Jezus był obdarzony przez Ducha mocą do swojej ziemskiej posługi (Łk 3, 21-22; 4, 18-20). Wraz z tym, jak człowiek uczy się bycia prowadzonym przez Ducha Świętego, Duch rodzi owoc świętości: „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzej-mość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5, 22-23).
W tym względzie pomocnym okaże się zaczerpnięcie z przykładów z żywotów świętych. Powinno również istnieć przewodnictwo odnośnie tego, jak mamy stawać się świadomymi i posłusznymi cichym, wewnętrznym podszeptom Ducha Swiętego.
1.4 Pokuta, wybaczenie i walka duchowa
„A kiedy stajecie do modlitwy, przebaczcie, jeśli macie co przeciw komu, aby także Ojciec wasz, który jest w niebie, przebaczył wam wykroczenia wasze” (Mk 11, 25). Żeby się w pelni otworzyć na Ducha Świętego potrzeba skruchy za grzechy oraz wybaczenia każde-mu, ktokolwiek nas uraził, co samo w sobie jest już łaską Boga.
Chrzest w Duchu Swiętym często przynosi bardziej wyostrzoną świadomość grzechu oraz walki duchowej, gdyż sam Jezus osobiście został wyprowadzony na pustynię, by być kuszonym przez Szatana tuż po swoim chrzcie (Mk 1, 12-13). Formacja powinna zawierać praktyczną instrukcję, jak stawić opór taktyce Złego (jego pokusom, próbom zastraszania, klamstwom, oskarżeniom) i jak przywdziać zbroję Bożą (Ef 6, 12). Demony są upadłymi anioła-mi, które nie mają żadnej władzy poza tą dozwoloną przez Opatrzność Bożą, a Chrystus odniósł definitywne zwycięstwo nad nimi na krzyżu. Nauczanie o walce duchowej nigdy nie powinno wzniecać strachu przed demonami ani niezdrowego zainteresowania nimi, lecz raczej gorliwość, by przeciwstawić się grzechowi oraz niezachwiane zaufanie w zwycięstwo Pana.
W częściach świata, gdzie uciekanie się do demonów czy praktyk okultystycznych jest szeroko rozpowszechnione, może zaistnieć potrzeba modlitw o uwolnienie lub, w przypadkach ekstremalnych, egzorcyzmu przeprowadzonego przez uprawnionego diecezjalnego egzorcystę. Należy reagować na wszelkie znaki demonicznego działania, zanim modlitwa o chrzest w Duchu Świętym zostanie odmówiona. Uczestnicy mogą na wstępie wyraźnie wyrzec się Szatana i wszystkich jego działań, czego modelowy przykład stanowi odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych podczas liturgii Wigilii Paschalnej. Nauczanie może również zawierać objaśnienie Jezusowego dzieła zbawienia w następujący sposób: Jezus wybawia nas
1) od wszystkich naszych osobistych grzechów; 2) od wszystkich zranień, które nam inni zadali; 3) od wszystkich złych duchów; 4) od choroby; 5) od śmierci??
Gorąco zaleca się, żeby przed modlitwą o chrzest w Duchu Świętym zaprosić ludzi do przyjęcia sakramentu pojednania. Powinno się ich zachęcać do regularnego korzystania z sakramentów i innych środków danych przez Kościół do stawiania oporu grzechowi i Szatanowi (na przykład z sakramentaliow takich jak woda
swiecona).
1.5 Charyzmaty
„Starajcie się posiąść miłość, troszcie się o dary duchowe” (1 Kor 14, 1). Chociaż charyzmaty są dane każdemu członkowi ciała Chrystusa (1 Kor 12, 7), to niewielu katolików jest świadomych, że posiada charyzmaty lub wie jak ich używać. Przygotowanie do chrztu w Duchu Świętym powinno zawierać nauczanie o charyzmatach udzielanych przez Ducha (patrz: część II, podrozdział 2.3) oraz o tym, jak je otrzymać i jak ich używać. Charyzmaty różnią się od darów uświęcających ofiarowanych wszystkim podczas chrztu (por. Iz 11, 1-2), które dopełniają i udoskonalają cnoty. Różnią się także od ludzkich talentów, chociaż czasami mogą powodować ich wzrost, jak w przypadku nauczania czy gościnności. Charyzmaty są udzielane w różnym stopniu różnym ludziom i mają być używane w służbie innym dla budowania ciała Chrystusa. Dar języków staje się często, choć nie zawsze, pierwszym otrzymywanym cha-ryzmatem. Ponieważ jest on prostym sposobem poddania się Du-chowi, może stać się furtką dla następnych charyzmatów. Jednakże, jak już zauważono powyżej, nie powinno się przedstawiać języków jako koniecznego znaku chrztu w Duchu Świętym.
1.6 Ciągły wzrost
„Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach” (Dz 2,42). Jeśli chrzest w Duchu Świętym ma być łaską trwałą, to trzeba z oddaniem poświęcić się praktykom, które budują mocne życie duchowe. Tak jak we wczesnym Kościele, zalicza się tu nauczanie, wspólnotę, sakramenty oraz modlitwę.
Formacja powinna pomóc ludziom rozwijać nawyk codziennej modlitwy oraz czytania Pisma Swiętego w postaci lectio divina.
Chrzest w Duchu Swiętym daje potężny impuls do tworzenia wspólnoty. Idealnie, jeśli są to seminaria Zycia w Duchu Świętym, które prowadzą do tworzenia małych grup dzielenia się wia-rą, które regularnie się spotykają. Małe grupy stwarzają ludziom warunki do rozwijania chrześcijańskiej przyjaźni; do dzielenia się swoimi radościami, smutkami i ciężarami; do uczenia się modlić za siebie nawzajem oraz wzajemnego wsparcia w powołaniu do świętości. Takie grupy stanowią potężne antidotum przeciw samotności i depersonalizacji współczesnego społeczeństwa.
W rzeczy samej niemożliwe jest życie po chrześcijańsku bez ja-kiejs formy wspólnoty.
Uczestnikom należy również umożliwić dalsze pogłębianie swojej wiedzy na temat wiary i świętych oraz duchowych tradycji Kościoła. Potrzeba formacji w moralnej nauce Kościoła, zwłaszcza w perspektywie licznych ataków ze strony kultury świeckiej.
Teologia ciała, katechezy papieża Jana Pawła II na temat miłości ludzkiej, są szczególnie pomocne w ukazywaniu ludziom piękna Bożego planu dla życia ludzkiego.
W końcu, ludzie powinni kontynuować pielęgnację swojego życia duchowego poprzez regularne uczestnictwo całym sercem w sakramencie pojednania i Eucharystii, „źródle i zarazem szczycie całego życia chrześcijańskiego” (KKK, 1324).
1.7 Misja
„Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mt 10, 8). Miłość Boża pozostaje w człowieku żywa tylko do tego stopnia, w jakim jest roz-dawana, niczym woda, która nie mając ujścia, tęchnie. Nauczanie formacyjne pomaga ludziom rozpoznać, jak są posłani przez Du-cha. Każdej osobie Bóg powierzył służbę, wyjątkową i nieodzowną rolę do odegrania w misji ciała Chrystusa”. Ludzie są powołani do opuszczenia „sali na górze” i pójścia w świat, niosąc Dobrą No-wine.
Jak podkreślają ostatni papieże, wszyscy katolicy powołani są do ewangelizowania’°. Wszyscy są powołani do bycia żywymi świadkami Chrystusa zarówno słowem, jak i czynem, w rodzinie, w miejscu pracy oraz w ogóle w spoleczeństwie. W szczególności świeccy mają za zadanie przekształcać kulturę poprzez wnosze. nie światła Chrystusa do każdego aspektu społeczeństwa. Chrzest w Duchu Swiętym często wnosi nowy dynamizm i kreatywność do tego zadania, gdyż ludzie zostają przebudzeni do faktu, że ob. darowano ich i powołano, by byli heroldami Ewangelii.
Wspólny udział w misji Kościoła zawiera oddanie siebie i swo. ich darów na służbę innym, często w pokorze. Oznacza to bycie uważnym na potrzeby innych, zwłaszcza tych ubogich pod względem materialnym lub duchowym, oraz spełnianie uczynków miłosierdzia – dostarczanie jedzenia, schronienia, odzienia oraz otu-chy; wstawiennictwo za innych; modlitwę o uzdrowienie i uwol-nienie; niesienie świadectwa o wartościach ewangelicznych oraz pracę na rzecz pokoju i sprawiedliwości w społeczeństwie.
2. Modlitwa o chrzest w Duchu Świętym
Modlitwa o chrzest w Duchu Swiętym zazwyczaj odbywa się w warunkach grupy modlitewnej lub wspólnoty, pośród braci i sióstr, którzy już wcześniej sami doświadczyli chrztu w Duchu Swiętym.
Jak zauważył kardynał Paul Josef Cordes: „Tutaj osiąga swój wyraz wymiar communio Bożego Ducha. Wybiera on zazwyczaj ścieżkę pośredniczenia poprzez braci i siostry w wierze, to znaczy, poprzez wiarę wspólnoty Kościoła”101
Modlitwę o chrzest w Duchu Swiętym zwykle poprzedza krótkie nauczanie dla rozbudzenia wiary, wyjaśnienie, jak poddać się Duchowi i lego charyzmatom oraz jak ukształtować w sobie odpowiednie nastawienie na zaufanie, pokój, prostotę i radość. Można czytać z Pisma Swiętego fragmenty takie, jak: Mk 16, 15-18; Łk 11, 9-13; J 14,1 6; Dz 2, 1-4;4, 24-31; 10, 44-46. Później następuje odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych prowadzone przez księdza lub diakona, z użyciem standardowej formuły liturgicznej, jeśli to możliwe, oraz modlitwa o osobiste oddanie się Jezusowi Chrystu-sowi. W ten sposób ludzie otwierają się na działanie Ducha Świętego przez wolną decyzję, czyniąc krok ku nawróceniu, w którym poddają się calkowicie jezusowi bez stawiania jakichkolwiek ograniczeń Bożemu działaniu’02.
Następnie liderzy lub członkowie wspólnoty wiary modlą się za każdą osobę o chrzest w Duchu Swiętym. Modlitwie tej towarzyszy zazwyczaj gest kładzenia rąk na głowie takiej osoby lub na jej ramionach. „Kładzenie rak nie stanowi rytuału sakramentalnego, chociaż gest ów jest często obecny podczas udzielania sakramen-tów. Jest raczej codziennym gestem od zawsze znanym i praktykowanym w tradycji judeo-chrześcijańskiej”103. Nakładanie rak symbolizuje to, że bracia i siostry są zjednoczeni z daną osobą i kroczą z nią ramię w ramię. Modlitwa charakteryzuje się prostotą i wiarą przepełnioną wyczekiwaniem, ufnością wobec obietnicy Jezusa:
„Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Swiętego tym, którzy Go prosza” (Ek 11, 13). Liderzy powinni wyjaśnić, że działanie Ducha jest darmowym darem od Boga niezależnym od świętości lub talentów tych, którzy się modlą. Nie powinno się podejmować żadnych prób uzyskania konkretnego zjawiska czy kontrolowania działania Ducha. Jako że chrzest w Duchu Świętym należy do charyzmatycznego wymiaru Kościoła, należy zadbać o to, by nie przemienić modlitwy o chrzest w Duchu Swiętym w quasi-reli-gijny rytuał, lecz pozwolić Duchowi Swiętemu działać wedle swego upodobania.
Doświadczenie osób, nad którymi modlono się o chrzest w Duchu Swiętym, będzie się znacząco różnić. U niektórych pojawia się intensywna emocja, czasem radość, której towarzyszą łzy. Niektórzy mają wszechogarniające poczucie miłości Bożej; inni głębokie poczucie pokoju; niektórzy nie mają wcale żadnej zauważalnej reakcji. U niektórych następuje natychmiastowy przejaw chary-zmatów, u innych nie. Niektórzy doświadczają zmian duchowych później, kilka dni lub tygodni po modlitwie. Należy pomóc uczestnikom zrozumieć, że obecności Ducha nie mierzy się emocją czy uczuciem. Z drugiej zaś strony, mogą istnieć przeszkody w danej osobie, na przykład lęki, nieodpokutowany grzech lub wewnętrzne zranienia, które przeszkadzają pelnemu uwolnieniu Ducha. Kluczowe jest dojrzale liderowanie, by rozpoznać, co się dzieje i po. móc każdej osobie z wrażliwością i szacunkiem.
Po modlitwie o chrzest w Duchu Swiętym dobrze jest poświęcić trochę czasu na uwielbienie i dziękczynienie, podczas których wszystkich uczestników zachęca się do poddania się charyzmatom Ducha, zwłaszcza prorokowaniu, słowom poznania, modlitwie i śpiewowi w językach oraz spontanicznemu uwielbieniu.
Zachęcanie do korzystania z darów nie oznacza przymuszania do nich, należy uszanować wolność każdej osoby. Ten czas wspólnotowego uwielbienia może stać się dla ludzi dobrą okazją, by się odważyć i małymi kroczkami zacząć uczyć się używania i roz-rożniania charyzmatów. Jak z każdym darem, nauka odpowiedniego używania charyzmatu zajmuje człowiekowi sporo czasu i ćwiczeń. Będą popełniane błędy, lecz jeśli podejdzie się do nich w duchu pokory i uległości, przezwyciężenie ich będzie prowadziło do postępu.
W końcu, należy pamiętać, że choć ludzkie sposoby przygotowania są przydatne i konieczne, sam Bóg nie jest z nimi związany.
Niektórzy ludzie zostają ochrzczeni Duchem Świętym sponta-nicznie, bez żadnej ludzkiej interwencji. Czasami zdarza się to podczas liturgii lub osobistej modlitwy, na rekolekcjach lub kon-ferencji, lub w najmniej oczekiwanym miejscu i czasie. W takich wypadkach nadal potrzeba zdrowej, nieustannej formacji, żeby dar Boży zakorzenił się w życiu tego człowieka i przynosił owoc.
Prowadzący programy przygotowawcze muszą pamiętać, że ich zadaniem nie jest wywoływanie, lecz asystowanie przy dziele Du-cha, który działa suwerennie w życiu każdego człowieka, jak Mu się spodoba.
3. Co dalej po chrzcie w Duchu Swiętym?
Od samego początku do samego końca nauczanie przygotowawcze powinno uświadamiać, że chrzest w Duchu Swiętym nie jest jednorazowym wydarzeniem, lecz początkiem podróży, której cel stanowi odnowa całego życia chrześcijanina. Dar Ducha nie pozostaje statyczny, lecz z zamierzenia ma wzrastać i zrodzić dojrzały owoc świętości!04
Wymaga to, by po modlitwie o chrzest w Duchu Świętym stworzyć ludziom dalsze możliwości wzrastania w swoim życiu duchowym. Powinno się tu znaleźć bezustanne studiowanie Pisma Swiętego oraz nauczania katolickiego, zwłaszcza dla ludzi, którzy posiadają charyzmat powszechnego głoszenia, lecz brak im formacji teologicznej.
Ludzie świeżo ochrzczeni Duchem Świętym potrzebują zarówno zachęty, jak i okazji do ćwiczenia się w korzystaniu z darów duchowych. Powinno się udzielać im instrukcji, jak używać tych darów zgodnie z ich przeznaczeniem, czyli w celu budowania ciała Chrystusa. Być może przyda się objaśnienie następujących podstawowych kryteriów rozeznania. Korzystanie z autentycznego charyzmatu:
- skupia uwagę na Jezusie Chrystusie i oddaje Mu chwałę, nie przyciąga zaś uwagi ku danej osobie;
- w przypadku „daru słowa” i prorokowania, musi być ono w pelni zgodne z nauczaniem katolickim’0s,
- przyczynia się do budowania ciała Chrystusa w miłości;
- unika przesadnego podkreślania metody czy techniki, jakoby udany rezultat, jak uzdrowienie, wynikał z wiedzy i doświadczenia danej osoby, a nie z darmowego daru Ducha Swiętego;
- unika wszystkiego, co przypominałoby praktyki okultystycz-ne, jak rozmowy z demonami, oraz charakteryzuje się prosto-tạ i pokorą, ufnością w stosunku do Pana, by działał, jak chce;
- charakteryzuje się duchem posłuszeństwa, zarówno w stosunku do pasterzy Kościoła, jak i do osób cieszących się prawowitym autorytetem w lokalnym otoczeniu.
4. Integracja z życiem Kościoła
Pierwszym owocem męki i zmartwychwstania Chrystusa oraz wy.-lania Ducha Świętego podczas Pięćdziesiątnicy było narodzenie Kościoła. Dziś, jak i wówczas, nie można prowadzić życia chrześcijańskiego samemu, lecz jedynie w komunii z ciałem wierzących ustanowionym przez Chrystusa. Uznawszy ten fakt, Odnowa Charyzmatyczna od zawsze pragnęła pozostawać w pełnej komunii z Kościołem i pasterzami. Jak zostało omówione w rozdziale 6, części III, w pewnym sensie Odnowa Charyzmatyczna jest ruchem pośród innych ruchów w Kościele, ze swoim szczególnym stylem i duchowością. Lecz pod innym względem Odnowa pozostaje wy-jatkowa przez to, że niesie łaskę, która należy do całego Kościoła iw zamyśle ma służyć jego odnowie!06.
. Ta dwuwarstwowa rzeczywistość nakłada szczególną odpowiedzialność na liderów i uczestników Odnowy. Z jednej strony są oni powołani do przechowywania i pielęgnowania łaski chrztu w Duchu Świętym tak, jak została ona w wyjątkowy sposób wyrażona w Odnowie Charyzmatycznej.
Z drugiej strony, są powołani do rozpowszechniania tej łaski w całym Kościele, także pośród tych, którzy nie należą do Odnowy Charyzmatycznej. Jak by na to nie patrzeć, istnieje potrzeba, by polegać na przewodnictwie Ducha Swiętego, który prowadzi Kościół przez historię. Poleganie na Duchu wymaga zakorzenienia się w Kościele i oparcia się na nim, uznawszy, że Chrystus powierzył Kościołowi władzę rzetelnej interpretacji słowa Bożego oraz rozeznawania dzieła Ducha.
Integracja Odnowy Charyzmatycznej z życiem Kościoła dotyka obydwu tych aspektów: po pierwsze, wzrastania w dojrzałości eklezjalnej jako ruch i po drugie, poszukiwania sposobów szerzenia kultury Pięćdziesiątnicy w całym Kościele i na całym świecie, zwłaszcza w odkrywaniu na nowo pełnej mocy i skuteczności sakramentów inicjacji.
4.1 Katolicka Odnowa Charyzmatyczna jako ruch
w Kościele od 1975 roku Odnowa Charyzmatyczna pozostaje w formalnym związku z hierarchią Kościoła, najpierw przez kardynała L. J. Su-enensa, następnie przez biskupa (obecnie kardynała) Cordesa oraz kardynała Rytkę z Papieskiej Rady ds. Świeckich. Jest to znaczący środek eklezjalnego nadzoru i wsparcia. Liderzy Odnowy Charyzmatycznej uczestniczą w międzynarodowych i lokalnych zjazdach wraz z członkami innych ruchów, takich jak Focolare, Droga Neokatechumenalna, Komunia i Wyzwolenie, Sant’Egidio oraz Schönstatt. Niektóre diecezje wyznaczyły łączników z nowymi ruchami kościelnymi lub utworzyły struktury do współpracy pomiędzy tymi ruchami i zwykłymi strukturami diecezjalnymi i parafialnymi.
Odnowa Charyzmatyczna nie jest pojedynczą jednostką o ujednoliconej strukturze organizacyjnej, lecz raczej strumieniem ruchów i grup zjednoczonych przez wspólne doświadczenie chrztu w Duchu Świętym, włącznie z grupami modlitewnymi, wspólnotami przymierza, szkołami ewangelizacji, grupami posługi uzdrawiania oraz szerokim wachlarzem innych grup i służb, niektórych ekumenicznych, a niektórych czysto katolickich. To, jak Odnowa Charyzmatyczna wpisuje się w struktury lokalnego Kościoła, po części zależy od warunków miejscowych, lecz niektóre zasady mają zastosowanie wszędzie. Parafia stanowi główną strukturę w lokalnym Kościele dla opieki duszpasterskiej i dla apostolatu. Jak zauważyli ostatni papieże, ruchy służą jako swego rodzaju zaczyn, wnosząc do lokalnego Kościoła nowy zapał i misjonarski dynamizm’07.
Parafia potrzebuje tych ruchów z ich duchową witalnością, a ruchy potrzebuja parafi, żeby uniknąć zamykania się we własnym kregu Ruchy powinny podtrzymywać bliskie stosunki z miejscowym bi-skupem, który posiada pełną władzę do nadzorowania i regulowania wszystkiego, co odnosi się do wiary i apostolatu w jego diecezji.
Kardynał Ratzinger powiedział o tych stosunkach:
Należy przypomnieć ruchom, że nawet jeśli odnalazły na siwej drodze i przekazują pełnię wiary, to są one darem dla Kościola jako całości i muszą podporządkować się jej wymaganiom, żeby pozostać w prawdzie w stosunku do swojej własnej istoty. Lecz. należy też przypomnieć lokalnym kościołom, nawet biskupom, że muszą unikać jakiegokolwiek ujednolicania organizacji i programów duszpasterskich. Nie wolno im przemieniać swoich własnych duszpasterskich planów w kryterium, co wolno robić Duchowi Świętemu’0s
Kardynał Ryłko dobrze opisał ducha wzajemnego szacunku
i pokory, który powinien zapanować:
Jan Paweł II nigdy nie przestawał podkreślać, że ruchy kościelne oraz nowe wspólnoty są powołane, by „pokornie” zająć swe miejsce w diecezjach i parafiach, służąc Kościołowi z podejściem całkowicie pozbawionym pychy czy wyższości wobec innych rzeczywistości oraz z prawdziwym duchem szczerej współpracy i komunii eklezjalnej. Jednocześnie Ojciec Święty nalegał, żeby duszpasterze – biskupi i księża parafialni – przywitali te grupy „serdecznie”, uznając i szanując ich szczególne charyzmaty, oraz towarzyszyli im z opieką duszpasterską. Ma tu zastosowanie złota zasada św. Pawła: „Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie!
Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie!” (1 Tes 5, 19-21109.
Podczas historycznego zgromadzenia świeckich ruchów w dzień Pięćdziesiątnicy w 1998 roku papież Jan Paweł Il nazwał te nowe ruchy „opatrznościową odpowiedzią Ducha Swiętego” na krytyczne wyzwania Kościoła w naszych czasach. Nawoływał również, żeby wzrastały one w kierunku „kościelnej dojrzałości”, a mianowicie, żeby przynosiły dojrzały owoc komunii i zaangażowania w Kościele. Cechy charakterystyczne dojrzałości kościelnej, jakie zostały określone w adhortacji Christifideles laici (30), zawierają stawianie na pierwszym miejscu powołania do świętości, wierność wobec Magisterium Kościoła w doktrynie i moralno-ści, łączność z papieżem i miejscowym biskupem, udział w misji Kościola oraz zaangażowanie w umacnianie godności człowieka w społeczeństwie.
4.2 Szerzenie kultury Pięćdziesiątnicy
Papież Jan Paweł II w 2004 roku skierował swoją wypowiedź do Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej: „Dzięki ruchowi charyzmatycznemu wielu chrześcijan, mężczyzn i kobiet, młodych i do-rosłych, odkryło Pięćdziesiątnicę jako rzeczywistość żywą i obecną w ich codziennym życiu. Pragnę, aby duchowość Pięćdziesiątnicy szerzyła się w Kościele, pobudzając na nowo do modlitwy, świętości, komunii i ewangelizacji”I10. Innym razem wezwał liderów Odnowy Charyzmatycznej, by pomogli wskrzesić „kulturę Pięćdziesiątni-cy”I’I. Przesłanie to zostało powtórzone przez papieża Benedykta XVI’2.
Kultura jest dzielonym wspólnie sposobem życia, który ucieleśnia głęboko zakorzenione przekonania i wartości społeczeństwa.
Czym jest kultura Pięćdziesiątnicy? Jest to taka kultura, w której zna się, kocha i często przyzywa Ducha Swiętego, gdzie całokształt sposobu życia wypływa z aktywnej obecności Ducha i Jego darów.
Taka kultura wyraża się w liturgii oraz modlitwie wspólnotowej, w życiu rodzinnym, w muzyce, sztuce, edukacji, rekreacji, polityce i w innych formach interakcji społecznych. Pośród cech charakterystycznych tej kultury znajdują się: przesycone pewnością wyczekiwanie na to, żeby Pan do nas przemówił i działał w naszym życiu; spotkania liturgiczne i modlitewne, które zawierają radosne i spontaniczne uwielbienie i oddawanie czci; regularne czytanie i dzielenie się fragmentami z Pisma Świętego; bliskie więzi duchowego braterstwa i siostrzeństwa, często w postaci jakiejś wspólno-ty; otwarcie na Bożą moc uzdrawiania i uwolnienia; aktywne zaangażowanie w walkę duchową; miłość do Boga, wyrażająca się w pokornym pomaganiu sobie nawzajem oraz potrzebującym; mocny zwrot w stronę ekumenizmu; gorliwość w niesieniu świadectwa Ewangelii oraz tęsknota za przyjściem Chrystusa w chwale. Osta-tecznie, kultura Pięćdziesiątnicy – kultura życia, która obala kulturę śmierci – powinna wpływać i kształtować całe społeczeństwo.
Wylanie Ducha Świętego w Katolickiej Odnowie Charyzmatycznej w 1967 już wywarło głęboki wpływ na Kościół w wielu z tych dziedzin, lecz. Kościół zawsze potrzebuje głębszej odnowy.
Ci, co zostali ochrzczeni Duchem Swiętym, odgrywają ważną rolę we wzywaniu całego Kościoła, by na nowo powrócił do „sali na gó-rze”, zjednoczony w nieustającej modlitwie z Maryją i uczniami, i pełen wyczekiwania wypatrywał nowego przyjścia Ducha Swię-tego.
4.3 Chrzest w Duchu Świętym i sakramenty inicjacji
Teologiczne powiązanie pomiędzy chrztem w Duchu Swiętym i chrztem sakramentalnym omówiono w rozdziale 5 części III.
W niniejszym podrozdziale zostanie przedłożonych kilka sugestii odnośnie zastosowania tej wiedzy w pracy duszpasterskiej.
We wczesnym Kościele, kiedy sakramentów inicjacji udzielano głównie dorosłym, brano za pewnik, że chrześcijańska inicjacja pociąga za sobą radykalne nawrócenie oraz przemieniające doświadczenie boskiego życia, do którego chrześcijanin zrodził się na nowo. Tam, gdzie sakramentów udziela się niemowlętom czy małym dzieciom (co jest dzisiaj normą), żeby te praktyki duchowe osiągnęły swą pełną skuteczność, należy je później uzupełnić elementami osobistej wiary i nawrócenia. Jest to ważne zwłaszcza w tych przypadkach, gdzie dzieci dorastają w niechrześcijańskim lub jedynie z nazwy chrześcijańskim środowisku. Duch Swięty jest obiektywnie dawany poprzez chrzest i bierzmowanie (Katechizm Kościola Katolickiego, 1215, 1302), jednakże dar ten może pozostawać uśpiony w duszy. Co więcej, nawet pośród dołączających do Kościoła dorosłych istnieje szeroko rozpowszechniony brak zrozumienia i oczekiwania wobec przemieniającej mocy zawartej w sakramentach.
Dlatego też dla odnowy Kościoła potrzeba odkrycia na nowo pelnej mocy i witalności sakramentów inicjacji. Jednym ze sposobów realizacji tej idei jest wprowadzenie programu przygotowującego do bierzmowania, który przypominałby seminarium Życia w Duchu Świętym. Taki program przygotowywałby młodych ludzi, na poziomie odpowiednim do ich wieku, do przyjęcia do swego życia Ducha Świętego z ogromnym wyczekiwaniem i uległością. Zawierałby on podstawowe orędzie Ewangelii – to wstępne orędzie, które porusza człowieka i sprawia, że zakochuje się on w Jezusie i ofiarowuje Mu całe swoje życie. Nauczałby kandydatów, jak mają polegać na mocy Ducha Świętego, by żyć niczym oddani uczniowie Chrystusa i wzrastać w świętości. Zawierałby także naukę o charyzmatach oraz (po bierzmowaniu) ćwiczenia w ich używaniu, zwłaszcza w kontekście ewangelizacji. Niektóre diecezje już zaczęły wdrażać tego typu programy do bierzmowania. Podobne podejście można wypracować dla Obrzędu chrześcijańskiego wtajemniczenia dorosłych (OCWD).
Ci, którzy zostali ochrzczeni Duchem Świętym, mogą odegrać ważną rolę w opracowywaniu takich programów, służąc w nich jako katecheci oraz pomagając zapewnić, by sakramenty nie zosta-ty pozbawione swej mocy przez apatię, rutynę czy brak wiary.
5. Rozeznanie duszpasterskie
Przez ostatnie prawie pół wieku, odkąd rozpoczęła działanie Katolicka Odnowa Charyzmatyczna, ogromnie wzrosła jej dojrza-tość i mądrość. Błędy popełniane we wczesnym okresie z powodu ignorancji i braku doświadczenia, zostały skorygowane. Lecz, jak to zwykle bywa w życiu chrześcijańskim, istnieje potrzeba ciągłego rozeznawania, rachunku sumienia i skruchy, żeby dary Boże nie zostały rozcieńczone przez ludzki błąd i grzech.
5.1 Utrata ognia
Przed każdym nowym dzełem Ducha Swiętego w końcu staje wy-zwanie, jak podtrzymać swoją początkową gorliwość i zapał w dążeniu do świętości, które rozniecił Boży dar. Ryzyko stopniowego oddalania się, jakie się czasami pojawia, jest wynikiem ulegania pokusie nadmiernego kontrolowania dzieła Ducha Swiętego. Zamiast polegać na Duchu i Jego darach, możemy zacząć polegać na ludzkich planach i programach, czy na jakimś szczególnym własnym sposobie działania. Nawet zgromadzenia charyzmatyczne mogą wpaść w pułapkę powierzchowności i rutyny. Z czasem możemy zaniedbywać wezwanie do uważnego wsłuchiwania się w Pana i głoszenia Jego słowa w postaci proroctwa przez wzgląd na Ko-ściół. To z kolei może prowadzić do utraty jasności duchowej. Możemy stać się obojętni na rozpowszechnianie ewangelii i zbawienie innych. Jezus stale ostrzegał swoich uczniów przed zagrożeniem, że zasną, staną się letni, a sól utraci swój smak (por. Mk 13,35-37; Mt 5, 13; Ap 3, 16). Żeby uniknąć poddania się tym zagrożeniom, Odnowa Charyzmatyczna musi stale rozniecać ogień swojej łaski założycielskiej, łaski Pięćdziesiątnicy tak, jak czynili to wcześni chrześcijanie (Dz 4, 24-31; 2 Tm 1,6).
5.2 Pogoń za sensacją i fałszywe oczekiwania
Dobre rozeznanie pomoże uniknąć pogoni za sensacją, czy też nadmiernego nacisku na znaki, cuda, spoczynek w duchu oraz inne widzialne przejawy Ducha Swiętego. Chociaż słuszne jest posiadanie wiary wyczekującej na działanie Boga, to błędem jest domaganie się określonych znaków Jego działania (patrz: Mt 12, 38-39). Podobnie, może pojawić się dewaluacja sakramentów jako głównych kanałów łaski ustanowionych przez Chrystusa. Chrzest w Duchu Swiętym nie stanowi substytutu dla sakramentów, lecz jest źródlem roznieconej na nowo żarliwości dla ich celebracji.
Może również pojawić się nadmierne skupienie na tym, co demo-niczne, które może wywołać niezdrowy starch i przeszkadzać ludziom w przyjęciu odpowiedzialności za własne grzechy. Uwaga powinna być głównie skoncentrowana na samym Duchu Swiętym jako najwyższym Dawcy i Darze Boga, a nie na Jego poszczególnych darach.
Zdarza się również, że niektóre osoby podchodzą do chrztu w Duchu Swiętym z fałszywymi oczekiwaniami. Mogą one pragnąć zaledwie uniesienia duchowego lub natychmiastowego rozwiązania problemów osobistych, wreszcie jakiegoś skrótu w drodze do świętości. Jeśli tak sprawy wyglądają, to kiedy tylko pojawi się duchowa oschłość czy trudności, takie osoby szybko zniechęcają się i odchodzą. Chrzest w Duchu Swiętym jest łaską świętości, która w zamierzeniu ma prowadzić nas do pełni chrześcijańskiej doj-rzałości. Nie jest on ucieczką przed wymaganiami bycia uczniem Chrystusa: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego sie-bie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!” (Ek 9,
23). Chrzest w Duchu Świętym umacnia nas, żebyśmy podjęli się oferowanego nam powołania z boską energią. Jest to łaska, która musi nieprzerwanie wzrastać przez całe życie człowieka, dzięki co-dzienemu oddawaniu się we władanie Duchowi.
5.3 Elitaryzm i duchowa pycha
Elitaryzm lub pobożność we własnym zamkniętym gronie jest powszechną pokusą ruchów odnowy. Ci, którzy należą do grupy modlitewnej czy wspólnoty, muszą unikać zamykania się w kółkach wzajemnej adoracji z poczuciem samozadowolenia. Jedną rzeczą jest rozradowanie się i niesienie świadectwa cudownemu dziełu Boga w naszym życiu, zaś zupełnie inną patrzenie z góry na bliż-nich jako na mniej świętych od nas. Podobnie, musimy bronić się przed obojętnością wobec potrzeb ludzi wokół nas, zwłaszcza wobec potrzeb duszpasterskich lokalnego Kościoła. Iluzja, że ponieważ czyjeś proroctwa czy inne charyzmaty pochodzą od Boga, nie potrzebują rozeznania lub nadzoru, jest niebezpieczną pokusą wynikającą z duchowej pychy. Pismo Swięte stawia sprawę jasno – każdy charyzmat podlega rozeznaniu (por. L Kor 14,21; 1 Tes 5, 21; 1 ) 4, 1). Nikt nie posiada na własność cha-ryzmatu, którego mu udzielono, „toteż żaden charyzmat nie zwalnia z obowiązku zachowywania łączności i posłuszeństwa wobec Pasterzy Kościoła” 113
5.4 Stwarzanie podziałów
W końcu, wszyscy ochrzczeni Duchem Swiętym, a zwłaszcza lide-rzy, muszą być czujni wobec pokus stwarzania podziałów, co często powodowało ogromne zniszczenie w Odnowie Charyzmatycznej iw Kościele. Nawet św. Paweł już w pierwszym wieku musiał upominać chrześcijan z Koryntu za ich ducha rozłamu, „zawiść i nie-zgodę”, które pokazywały, że byli on nadal „cieleśni” (por. 1 Kor 1,10; 3, 1-3). W Odnowie Charyzmatycznej szczere różnice zdań pomiędzy liderami przemieniały się czasem w gorzkie spory, które powodowały podziały w grupach modlitewnych lub wspólnotach.
Sianie niezgody jest najpotężniejszą taktyką Szatana, żeby udaremnić dzieło Boga. Jednak Jezus modlił się w wieczór przed swą męką,
»aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie” (] 17,21). W zależności od stopnia, w jakim każdy człowiek poddaje się oczyszczającemu działaniu Ducha Swiętego, który przynosi dar pokory, cierpliwości i miłości, będzie potrafił budować więź z innymi, która będzie mocniejsza od jakiejkolwiek siły dzielącej.
Apel św. Pawła pozostaje dziś nadal aktualny:
Jeśli więc jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli – jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakieś uczestnictwo w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie – dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego (Flp 2, 1-2).
WNIOSKI
Od momentu pojawienia się Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej w 1967 roku dar chrztu w Duchu Swiętym dokonał przemiany życia wielu osób i jest to powodem wielkiej radości i dziękczynienia Bogu. Można w tym zobaczyć część niebiańskiej odpowiedzi na modlitwę Jana XXIII, który podczas II Soboru Watykańskiego prosił: „Odnów Twe cuda w tych naszych dniach poprzez nową Pięćdziesiątnicę!”
Od tamtej chwili konsekwentnie i z naciskiem papieże mówią o potrzebie, by w Kościele wzniecić na nowo ogień Pięćdziesiąt-nicy. W odpowiedzi na pytanie, czego najbardziej potrzebuje Ko-ściół, Paweł VI rzekł: „Ducha, Swiętego Ducha… Kościół potrzebuje swojej wiecznej Pięćdziesiątnicy; potrzebuje ognia w swoim sercu, słów na swych ustach, proroctwa w swej perspektywie”.
W 1998 roku Jan Paweł II wołał do prawie pół miliona przedstawicieli świeckich ruchów zgromadzonych w Rzymie: „Dzisiaj chcę wołać do was wszystkich, zgromadzonych tutaj na placu św. Piotra, i do wszystkich chrześcijan: otwórzcie się z pokorą na dary Ducha!
Przyjmijcie z wdzięcznością i uległością charyzmaty, które Duch Święty nieustannie rozdziela!”.
Papież Benedykt XVI podchwycił to przesłanie. W 2008 roku
z. okazji Światowego Dnia Młodzieży w Australii zapowiadał:
„Wspólnie przywoływać będziemy Ducha Świętego, prosząc Boga z ufnością o dar odnowionej Pięćdziesiątnicy dla Kościoła i dla ludzkości trzeciego tysiąclecia”ll4. Tego samego roku, podczas swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych modlił się słowami: „Pro-śmy Boga o laskę nowej Pięćdziesiątnicy dla Kościoła w Amery-ce. Oby na wszystkich tu obecnych zstąpiły ogniste języki i stopiły w jedno żarliwą miłość do Boga i bliźniego z zapałem w szerzeniu Chrystusowego królestwa!”|15. Na rozpoczęcie Nadzwyczajnego Synodu poswięconego Afryce oświadczyl: „Pięćdziesiątnica nie jest tylko przeszłym wydarzeniem, początkami Kościoła, al..jest. dziś, wręcz teraz: «Nunc sancte nobis Spiritus». Modlimy się, aby Pan dopelnił teraz wylania Ducha i na nowo stworzył swój Kościół i świat”116
Wraz z. całym Kościolem ci, którzy należą do Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej, z przekonaniem proszą Ojca o ponowne wylanie Ducha Swiętego w trzecim tysiącleciu i o szerokie rozprzestrzenianie się daru, którego już wcześniej udzielit, a zwłaszcza o rozpalenie płomienia nowej ewangelizacji. „Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości!”

Dodaj komentarz